4,2 C
Kozienice
niedziela, 21 kwietnia, 2024
0,00 zł

Brak produktów w koszyku.

„Baby Shower” w Kozienickim Domu Kultury. To był wieczór pełen uśmiechu

Popularne

Warto przeczytać

Za nami kolejny „Kulturalny czwartek w KDK” w teatralnym wydaniu. W czwartek, 22 lutego, w Kozienickim Domu Kultury im. Bogusława Klimczuka zobaczyliśmy sztukę pt. „Baby Shower”. To było blisko półtorej godziny ze sztuką w kobiecym klimacie.
„Baby Shower” to komedia w reżyserii Anny Sandowicz, która również wystąpiła w tym spektaklu. Na scenie towarzyszyły jej Agnieszka Mrozińska, Joanna Moro, Kamila Kamińska oraz Monika Dryl. Scenariusz sztuki napisała natomiast Maria Marcinkiewicz-Górna.
Widzowie poznali historię Patrycji, która spodziewała się swojego pierwszego dziecka. Jej przyjaciółki naszykowały wyjątkową imprezę z tej okazji, a wszystko dopracowane było w najdrobniejszych szczegółach: od serwetek i balonów, przez przekąski, tort, zabawy, aż po prezenty. Wydarzenie nie poszło jednak po myśli organizatorek. „Baby Shower” nie jest bowiem typową współczesną komedią, której fabuła krąży wokół serii niespodziewanych i zaskakujących zdarzeń. To sztuka, która skłania widza do refleksji, poruszająca szereg „kobiecych” tematów. Pierwszym z nich jest oczywiście macierzyństwo, jego blaski oraz (przede wszystkim) cienie; trudności związane wychowaniem potomstwa i procesem pełnienia nowej roli w życiu przez kobiety, które zostają matkami.
Autorzy sztuki ogromną uwagę poświęcają relacjom międzyludzkim, począwszy od tych damsko-męskich, czyli kobieta-kochanek, żona-mąż czy wreszcie matka-ojciec, z akcentem na udział mężczyzn w procesie wychowywania potomstwa. Równie ważny okazuje się jednak wątek relacji pomiędzy samymi kobietami, a damska przyjaźń – jak ukazuje sztuka – ma różne oblicza, w tym swoje mroczne strony.
fot. KDK
Oglądając „Baby Shower” nie sposób nie odnieść wrażenia, że to sztuka mocno zakorzeniona w rzeczywistości i pod wieloma względami po prostu prawdziwa. Oczywiście znajdziemy tu pewne przejaskrawienia, które pozwalają łatwiej uchwycić temat przewodni, ale nie ma tu miejsca na groteskę. Widz natomiast wyrusza w podróż, gdzie śmiech (nie brakuje mimo wszystko elementów humorystycznych) przeplata się z chwilami refleksji, żalu czy wzruszenia, które dodatkowo potęgowane są przez interesujące, autorskie piosenki. Wszystko to sprawiło, że komedia została gorąco przyjęta przez kozienicką publiczność.
fot. KDK
Zachęcamy do zapoznania się z galerią zdjęć ze spektaklu TUTAJ
źródło: Kozienicki Dom Kultury

Czytaj więcej

- Reklama -

Ostatnio dodane

Skip to content