Deszcz momentami próbował pokrzyżować plany organizatorów, ale energii tego dnia w Kozienicach zdecydowanie nie brakowało. Setki motocykli, sportowa rywalizacja, rodzinne atrakcje, spotkanie pokoleń związanych z kozienicką energetyką, a wieczorem koncerty Macieja Maleńczuka oraz Perfect & Łukasz Drapała. W sobotę, 5 września, mieszkańcy Kozienic i regionu wspólnie świętowali Dzień Energetyka i żegnali lato.
Teren Ośrodka Rekreacji i Turystyki zaczął wypełniać się uczestnikami już w południe. Najpierw centrum wydarzeń stanowiły strefy rodzinne. Były dmuchańce, malowanie twarzy, animacje, konkursy i stanowiska poświęcone zdrowiu, bezpieczeństwu, ekologii oraz historii. Można było sprawdzić swoją wiedzę, nauczyć się podstaw pierwszej pomocy albo po prostu spędzić czas z rodziną.
Obok głównego programu odbywał się także Dzień Wspomnień dla emerytowanych pracowników Enei Wytwarzanie. Dla osób, które przez wiele lat były związane z Elektrownią Kozienice, przygotowano osobną przestrzeń do spotkań i wspólnej zabawy.
Ryk silników i 410 motocykli
Jednym z najbardziej widowiskowych momentów popołudnia była parada motocyklowa. O godz. 15.25 na teren ośrodka wjechała długa kolumna jednośladów. W tegorocznym przejeździe uczestniczyło aż 410 motocykli.
Ryk silników na chwilę zdominował teren nad Jeziorem Kozienickim. Motocykliści byli oklaskiwani przez zgromadzonych mieszkańców, a parada po raz kolejny stała się jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Dnia Energetyka.
Późnym popołudniem ciężar wydarzenia przeniósł się do kozienickiego amfiteatru. Tutaj rozpoczęła się część oficjalna, sportowe podsumowania, a następnie koncerty.
Najpierw ekologia, później oficjalne podziękowania
Wieczorną część poprzedziła prelekcja ekologiczna Jacka Tabora, ornitologa, przyrodnika oraz prezesa Mazowiecko-Świętokrzyskiego Towarzystwa Ornitologicznego. Później na scenie pojawili się przedstawiciele Enei Wytwarzanie, administracji rządowej, samorządu oraz zaproszeni goście.
Wśród nich byli m.in. podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Grzegorz Wrona, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii Konrad Wojnarowski, przedstawiciele zarządu Enei Wytwarzanie, władz Gminy Kozienice i Powiatu Kozienickiego oraz służb mundurowych.
Jako gospodarz wydarzenia głos zabrała Anna Przygoda, prezes zarządu Enei Wytwarzanie. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że Dzień Energetyka jest przede wszystkim świętem ludzi, którzy każdego dnia odpowiadają za funkcjonowanie jednego z najważniejszych zakładów energetycznych w kraju.
– To jest doskonała okazja, żeby podziękować wszystkim osobom, które są zaangażowane w pracę w energetyce, za pracę, odpowiedzialność i zaangażowanie w utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju – mówiła Anna Przygoda.
Szczególne słowa skierowała do załogi Elektrowni Kozienice. – Szczególne słowa chciałabym skierować do naszych pracowników Elektrowni Kozienice. Dokładnie tego miejsca, które od ponad 50 lat odgrywa bardzo ważną rolę w energetyce polskiej. Jest filarem bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju – podkreślała.
Prezes podziękowała również rodzinom pracowników, które jak zaznaczyła, wspierają energetyków w ich codziennej pracy.
Energia, której znaczenie zauważamy dopiero, gdy jej zabraknie
Do znaczenia energetyki odniósł się także Grzegorz Wrona, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że dostęp do prądu jest dziś dla większości ludzi czymś tak oczywistym, że na co dzień prawie się nad nim nie zastanawiamy. Przypomniał przy tym przypadek blackoutu na Półwyspie Iberyjskim i pokazywał, jak szybko brak energii może sparaliżować funkcjonowanie państwa.
– To jest coś, co uświadamiamy sobie tylko wtedy, kiedy nam brakuje. Energia elektryczna (…) to nie jest tylko energia elektryczna. To jest mechanizm, który pozwala nam uruchamiać naszą cywilizację – mówił.
Wiceminister podziękował energetykom za ich codzienną pracę i życzył im satysfakcji z tego, jak ważną rolę odgrywają w funkcjonowaniu i rozwoju kraju.
„Jedno z serc energetyki w Polsce”
Jeszcze mocniej znaczenie Kozienic na energetycznej mapie kraju podkreślił Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii. – Dzisiaj, będąc w Kozienicach, należy podkreślić, że jest to na pewno jedno z serc energetyki w Polsce, a na pewno serce energetyki na Mazowszu – mówił.
W jego wystąpieniu pojawił się również temat transformacji energetycznej i inwestycji, które w najbliższych latach będą zmieniały polską energetykę. – Wierzę, że energetyka może i łączy pokolenia i tak jak mieliśmy inne wyzwania 50, 30 czy 20 lat temu, tak będziemy odpowiedzialnie patrzeć w przyszłość i dbać o wszystkie technologie, o wszystkie źródła energii – zaznaczał Wojnarowski.
Wskazywał przy tym na rolę energetyki węglowej, gazowej, odnawialnych źródeł energii oraz energetyki jądrowej. Szczególne podziękowania skierował również do emerytowanych pracowników Elektrowni Kozienice, którzy przez dziesięciolecia współtworzyli polski sektor energetyczny.
Kozienice doskonale wiedzą, skąd bierze się prąd
W imieniu samorządu Gminy Kozienice uczestników powitał zastępca burmistrza Robert Boryczka. Zwrócił uwagę, że wspólne świętowanie na początku września stało się już lokalną tradycją. Nawiązał też do pogody, która tego dnia nie oszczędzała uczestników.
– Tradycją jest już, że pierwszy weekend września spotykamy się właśnie tu, na tej scenie naszego amfiteatru. I tradycją jest ten deszcz, bo jak pamiętam, to chyba ostatnio w każdym Dniu Energetyka był ten deszcz, ale mieszkańcy Kozienic, przede wszystkim wy energetycy, jesteście odważni, nie boicie się wyzwań i zawsze potraficie przemóc ten deszcz – mówił. Boryczka podkreślił także ścisły związek elektrowni z rozwojem miasta i całej ziemi kozienickiej.
– Państwa zakład jest bardzo ważny dla samorządu Gminy Kozienice, jest nieodzowny. Bez Państwa rozwoju nie jest możliwy rozwój samorządu i rozwój ziemi kozienickiej – zaznaczył.
Na scenie także sportowcy
Dzień Energetyka był nie tylko świętem branży i wielkim koncertem. Sporo miejsca poświęcono również sportowi. Jednym z punktów programu było podsumowanie sierpniowego cyklu turniejów tenisowych. Jak mówił Michał Kusio, prezes Kozienickiego Stowarzyszenia Tenisa, przez cały sierpień rywalizowały dzieci, młodzież i dorośli.
– W miesiącu sierpniu rozgrywaliśmy cykl turniejów tenisa wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Dzisiejszy dzień był takim podsumowaniem i zakończyliśmy rozgrywki – mówił Michał Kusio. Dziękował również Enei Wytwarzanie za wsparcie, które pozwala rozwijać tenisową pasję wśród młodych mieszkańców.
W najmłodszej kategorii zwyciężyła Zofia Laszczewska, przed Torge Messenem i Maksymilianem Wodarczykiem. W kategorii do 12 lat pierwsze miejsce zajął Krystian Hołown, drugi był Aleksander Kopeć, a trzeci Stanisław Wspólnik. W kategorii do 14 lat zwyciężył Azam Obadił, przed Antoniną Pienias i Lilianą Malinowską.
Wśród zawodników do lat 18 najlepszy okazał się Stanisław Laszczewski. Drugie miejsce zajęła Zofia Ostrowska, natomiast na trzecim miejscu ex aequo uplasowali się Dominika Cibor i Filip Piska.
W kategorii open zwyciężył Karol Kusio, drugi był Władysław Wyszyński, a trzecie miejsce ex aequo zajęli Filip Kusio oraz Janusz Rdutowski.
Wędkarze rywalizowali w Janikowie
Na scenę zaproszono także uczestników zawodów wędkarskich o Puchar Prezesa Enei Wytwarzanie. Towarzyszyli im przedstawiciele Polskiego Związku Wędkarskiego, w tym prezes Zarządu Głównego PZW Beata Olejarz oraz przedstawiciele Okręgu PZW w Radomiu.
Zawody rozegrano na zbiorniku w Janikowie, a młodzi wędkarze rywalizowali w trzech kategoriach wiekowych.Sportowe podsumowania były krótkim przerywnikiem przed tym, na co czekała już wypełniająca amfiteatr publiczność.
Maleńczuk rozpoczął koncertową część wieczoru
Gdy na scenie pojawił się Maciej Maleńczuk, wydarzenie weszło już w zdecydowanie koncertową fazę.
Artysta ze swoim charakterystycznym głosem, scenicznym dystansem i repertuarem dobrze znanym publiczności przyciągnął pod scenę kolejne osoby. Mimo kapryśnej pogody amfiteatr wypełniał się mieszkańcami, którzy przyszli przede wszystkim na wieczorne koncerty.
Później przyszedł czas na Perfect & Łukasz Drapała. Publiczność mogła usłyszeć utwory związane z dorobkiem jednego z najbardziej rozpoznawalnych zespołów w historii polskiego rocka. Nie brakowało wspólnego śpiewania i reakcji publiczności już po pierwszych dźwiękach kolejnych przebojów.
Lasery na finał
Na sam koniec organizatorzy przygotowali jeszcze jedno widowisko. Na scenie pojawił się Need For Strings, a koncertowi towarzyszył efektowny pokaz laserowy i świetlne tunele. W ten sposób zakończyło się tegoroczne Pożegnanie Lata w Kozienicach.




















































































































































































































