We wtorek, 7 kwietnia 2026 r., w Bibliotece Publicznej Gminy Kozienice odbyło się kolejne spotkanie Kozienickiego Klubu Podróżnika. Tym razem gościem była Ewa Zwolska – podróżniczka znana w sieci jako „Mewa w locie”, a zarazem osoba szczególnie bliska lokalnej społeczności, ponieważ urodziła się na Ziemi Kozienickiej i właśnie stąd wyruszyła w swoje górskie wędrówki.
Spotkanie było opowieścią o samotnych wyprawach na długodystansowych szlakach pieszych. Ewa podzieliła się nie tylko swoimi doświadczeniami, ale również praktyczną wiedzą dotyczącą przygotowań do takich wypraw, od planowania trasy, przez pakowanie plecaka, aż po orientację w oznaczeniach szlaków turystycznych w polskich górach.

Podróżniczka mówiła o wędrowaniu solo jako o sposobie na oderwanie się od codziennych problemów i odnalezienie zachwytu w prostych rzeczach przyrodzie, ciszy, spotkaniach ze zwierzętami i ludźmi. Jej opowieść była jednocześnie szczera i pełna humoru. Z dystansem przyznała m.in., że zdarza jej się nie planować noclegów, podkreślając żartobliwie, że jest to „kompletnie nieodpowiedzialne” i nie należy brać z niej przykładu.

Ewa Zwolska opowiadała o swoich pierwszych doświadczeniach na szlakach – od Głównego Szlaku Świętokrzyskiego, przez wymagający Mały Szlak Beskidzki, aż po kolejne, coraz bardziej ambitne trasy. Dużo miejsca poświęciła Głównemu Szlakowi Sudeckiemu, który przeszła w całości samotnie. To właśnie tam przeżyła wiele niezwykłych i często zabawnych sytuacji – nocowała w przydomowych ogrodach, a nawet wygrała nocleg w schronisku dzięki trafnemu obstawieniu wyniku meczu reprezentacji Polski.

Nie zabrakło również opowieści o Głównym Szlaku Beskidzkim, który – co wzbudziło niemałe zaskoczenie – przeszła w sandałach, oraz o Głównym Szlaku Beskidu Wyspowego, znanym jako „Beskidzkie Wyspy”, liczącym około 320 kilometrów i słynącym z malowniczych widoków. Szczególne wrażenie na uczestnikach zrobiła relacja ze Szlaku Karpackiego – jednego z najdzikszych i najmniej uczęszczanych szlaków w Polsce, wymagającego dużej determinacji ze względu na trudne warunki i obecność dzikiej przyrody.
Podczas spotkania pojawił się również temat bezpieczeństwa. Na często zadawane pytanie o obawy związane z nocowaniem w lesie Ewa przyznała, że mniej obawia się zwierząt, a bardziej ludzi. Podzieliła się także praktycznymi wskazówkami, jak minimalizować ryzyko niebezpiecznych sytuacji, np. poprzez odpowiednie przechowywanie jedzenia z dala od miejsca noclegu.

Prelekcja była nie tylko źródłem wiedzy, ale przede wszystkim inspiracją. Ewa wielokrotnie podkreślała, że każdy może spróbować swoich sił na szlaku – niezależnie od doświadczenia i że warto przełamywać własne ograniczenia. Jej historia pokazała, jak wielką rolę odgrywają determinacja, wytrwałość oraz doświadczenia wyniesione z życia – w jej przypadku wychowanie na wsi i ciężka praca, które ukształtowały jej charakter.
Na zakończenie podróżniczka zdradziła swoje plany na przyszłość – marzy o przejściu ponad 2000-kilometrowego szlaku w Czechach. Poleciła także uczestnikom kilka szczególnie wartych uwagi miejsc, m.in. Malinowską Skałę, Skałki Piekło pod Niekłaniem oraz szlaki w Górach Świętokrzyskich i Gorcach.
Spotkanie przebiegło w niezwykle serdecznej atmosferze, pełnej śmiechu, refleksji i inspirujących historii. Zgromadzona publiczność podziękowała Ewie za ciekawą prelekcję gromkimi brawami, a po jej zakończeniu wiele osób chętnie wdawało się w indywidualne rozmowy z podróżniczką oraz korzystało z okazji do zrobienia pamiątkowych zdjęć.





















