9,2 C
Kozienice
poniedziałek, 9 marca, 2026
spot_img

Praktyka zamiast teorii. Terytorialsi 6MBOT ćwiczyli taktykę i przetrwanie w terenie

Popularne

Warto przeczytać

Znają regulaminy, procedury i wytyczne. Jednak w służbie najważniejsza jest umiejętność zastosowania ich w praktyce. Żołnierze Kompanii Dowodzenia i Kompanii Logistycznej 6 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej w ramach ostatniej rotacji szkoleniowej doskonalili taktykę, działania w sekcji oraz przetrwanie w trudnych warunkach terenowych.

Szkolenie rotacyjne to podstawowa forma kształcenia żołnierzy Wojska Obrony Terytorialnej. Każdego miesiąca Terytorialsi spotykają się na dwa dni intensywnych zajęć, których celem jest podtrzymywanie i utrwalanie umiejętności bojowych oraz antykryzysowych. To czas weryfikacji wiedzy, sprawdzenia nawyków i budowania zgrania zespołu.

W miniony weekend żołnierzy stacjonujących w Radomiu można było spotkać na terenie Stałego Rejonu Odpowiedzialności. Część zajęć odbywa się na obiektach wojskowych, jednak specyfika Terytorialnej Służby Wojskowej wymaga dobrej znajomości lokalnego terenu.

– Wiele zajęć realizowanych jest wewnątrz, na strzelnicach czy terenach należących do jednostek wojskowych. Jednak z uwagi na charakter Terytorialnej Służby Wojskowej bardzo ważne jest, by żołnierze znali teren, w którym służą. Dlatego często można spotkać nas szkolących się w lasach. Nasz widok budzi zainteresowanie, ale mieszkańcy już przywykli do naszej obecności – informuje kpt. Dominik Pijarski oficer prasowy 6MBOT

Tym razem ćwiczenia odbywały się m.in. na terenie powiatu szydłowieckiego. W programie znalazły się zagadnienia dotyczące zachowania żołnierza i działania na polu walki. Terytorialsi doskonalili elementy taktyki, takie jak praca w sekcji, maskowanie oraz czytanie map.

– Istotnym elementem szkolenia było całonocne bytowanie w terenie. Żołnierze organizowali obozowisko i sprawdzali swoje umiejętności przetrwania w warunkach ograniczonego komfortu oraz zmiennej pogody. To właśnie w takich sytuacjach teoria zderza się z rzeczywistością. – dodaje oficer prasowy

Nie zabrakło także zajęć strzeleckich. Żołnierze musieli wykazać się precyzją, trafiając cele ustawione na różnych odległościach. Dodatkowym utrudnieniem było wcześniejsze zmęczenie fizyczne. Strzelanie poprzedził kilkukilometrowy marsz kondycyjny, który Terytorialsi pokonali z pełnym oporządzeniem i wyposażeniem.

W ramach Oceny Poziomu Wyszkolenia sprawdzano również inne elementy realizowane w ciągu roku. Ocenie podlegało m.in. przygotowanie zasadzki, zajęcie rejonu, skuteczne maskowanie, patrolowanie oraz rozwinięcie bazy.

Zobacz więcej

Czytaj więcej

Ostatnio dodane

Przejdź do treści