W sobotę 12 lipca w miejscowości Holendry Kozienickie doszło do dużego pożaru na terenie gospodarstwa rolnego zajmującego się produkcją kiszonek. Ogień objął plac zmagazynowanych materiałów znajdujących się na zewnątrz obiektów. Spłonęło około 300 dużych zbiorników z tworzywa sztucznego przeznaczonych do przechowywania kiszonek oraz inne elementy wykorzystywane w gospodarstwie, m.in. skrzynio-palety i plastikowe pojemniki.
Jak poinformował bryg. Paweł Kowalski, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach, w działaniach gaśniczych brało udział 16 zastępów straży pożarnej – łącznie około 80 osób. Na miejscu pracowały wszystkie jednostki z terenu gminy Kozienice, a także jednostki spoza gminy – z Głowaczowa, Brzózy i Gniewoszowa. W akcji uczestniczyła również jednostka Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach oraz cysterna z Radomia.

– Pożar miał charakter otwarty – objął plac, na którym piętrowo składowane były zbiorniki i pojemniki. Ogień wybuchł w bezpośrednim sąsiedztwie hal magazynowych. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji gaśniczej budynki udało się uratować. – poinformował bryg. Paweł Kowalski, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach
Nie są jeszcze znane przyczyny pożaru. Działania na miejscu trwały kilka godzin.

