Sprzyjająca pogoda i wyjątkowy, jesienno-zimowy klimat Puszczy Kozienickiej sprawiły, że tegoroczna, XVII edycja Mikołajkowego Nordic Walking zgromadziła rekordową liczbę uczestników. W niedzielny poranek do wspólnego marszu wyruszyli mieszkańcy Radomia, Kozienic, Zwolenia i Pionek, w sumie blisko 400 osób.
Marsz rozpoczął się wspólną rozgrzewką, którą poprowadził Michał Rogowski, prezes Pionkowskich Morsów i Sportowców. Po kilku minutach intensywnego rozruchu uczestnicy ruszyli na około siedmiokilometrową trasę wyznaczoną przez Nadleśnictwo Kozienice. Szlak prowadził m.in. przez Leśnictwo Kociołki, a całość podzielono na kilka etapów, urozmaiconych tematycznymi przystankami.

W programie znalazły się dwa merytoryczne postoje. Na pierwszym uczestnicy wysłuchali informacji o gospodarce leśnej i procesach związanych z odnowieniem lasu. Drugi, historyczny poprowadził były dyrektor regionalny Piotr Kacprzak, który opowiadał o dziejach i znaczeniu okolicznych terenów. Celem marszu były Królewskie Źródła, popularny obiekt rekreacyjny wraz z rezerwatem przyrody.

– W dniu dzisiejszym uczestniczymy w już 17. Mikołajkowym Nordic Walking. Tegoroczne wydarzenie zebrało około 350–400 osób, tak szacujemy. Sama trasa prowadziła przez Leśnictwo Kociołki. Naszym celem dzisiejszym były Królewskie Źródła, czyli cały obiekt rekreacyjny wraz z Rezerwatem Przyrody. Po drodze mieliśmy dwa przystanki tematyczne. Jeden o gospodarce leśnej i wszystkich aspektach z nią związanych, odnowienie lasu. Drugim przystankiem był przystanek historyczny, na którym głos zabrał były dyrektor regionalny, pan Piotr Kacprzak. Po dotarciu na metę do Królewskich Źródeł czekała na uczestników gorąca grochówka oraz upominek okolicznościowy. W tym roku były to latarki, taki survivalowy w tych czasach gadżet. Oprócz tego coroczną niespodzianką, która już stała się w zasadzie stałym punktem programu są bryczki, są przejazdy konne, które zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem. – mówiła przedstawicielka nadleśnictwa.

Po dotarciu do Królewskich Źródeł na uczestników czekała gorąca grochówka, ognisko oraz okolicznościowy gadżet. W tym roku praktyczna latarka, która z pewnością przyda się podczas kolejnych wypraw. Tradycyjnie dużym zainteresowaniem cieszyły się też przejazdy końmi i bryczkami, będące stałym elementem wydarzenia.

Organizatorem Mikołajkowego Nordic Walking było Nadleśnictwo Kozienice, które już po raz kolejny zadbało o połączenie rekreacji, wiedzy i integracji mieszkańców całego regionu. Wkrótce opublikujemy również obszerną galerię zdjęć z wydarzenia.










































