W OSP Rozniszew odbyły się wyjątkowe Mikołajki, podczas których strażacka remiza zmieniła się w tętniące życiem miejsce spotkań. W wydarzeniu wzięli udział druhowie z kilku jednostek: OSP Wilczkowice Dolne, OSP Magnuszew, OSP Anielin, OSP KSRG Chmielew oraz OSP Mniszew. Wszyscy wspólnie czekali na szczególnych gości, podopiecznych z Placówki Socjalizacyjnej „Panda” w Kozienicach.
Po serdecznym powitaniu i krótkich rozmowach w świątecznej atmosferze przyszedł czas na pierwsze zadania. Strażacy przygotowali żywą choinkę, ale ta, ku zaskoczeniu wszystkich, nie miała żadnych ozdób. Dzieci z „Pandy” szybko wzięły sprawy w swoje ręce i w kilka chwil drzewko zamieniło się w prawdziwą, pełną blasku świąteczną choinkę.

Po dekorowaniu wszyscy zasiedli do wspólnego poczęstunku, by nabrać sił przed kolejnymi atrakcjami. A tych w Rozniszewie z całą pewnością nie brakowało. Gdy uczestnicy oglądali sprzęt strażacki, nagle zadzwonił telefon i okazało się, że Mikołaj znalazł się w tarapatach. Zakopał swojego quada w grząskim piasku i potrzebował pilnej pomocy. Druhowie wraz z dziećmi natychmiast ruszyli na ratunek.

Akcja zakończyła się sukcesem, choć na powrocie czekała ich kolejna niespodzianka: w podobne tarapaty wpadł jeden ze strażackich wozów. Doświadczeni druhowie poradzili sobie jednak błyskawicznie i wszyscy wrócili do remizy na ciepłą herbatę.

Największe zaskoczenie czekało w sali OSP. Pod pięknie ozdobioną choinką pojawiła się góra prezentów, która wprawiła dzieci w osłupienie. Rozdawaniu i otwieraniu podarków towarzyszyły świąteczne piosenki i projekcja filmu „Kevin sam w domu”, tworząc atmosferę jak z najpiękniejszych świątecznych opowieści.

Mikołaj nie żałował upominków, wśród prezentów znalazły się m.in. nowa konsola do gier, ogromna trampolina, bilety do parku wodnego Suntago oraz wolnoobrotowa wyciskarka. A to tylko część niespodzianek przygotowanych dla podopiecznych „Pandy”.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie odbyłoby się bez wsparcia strażaków z zaprzyjaźnionych jednostek oraz mieszkańców gminy. To dzięki nim możliwe było kolejne spotkanie, które wywołało uśmiech i wzruszenie u wielu dzieci.

Jak mówią druhowie z OSP Rozniszew, takich Mikołajek nie da się zapomnieć — były pełne emocji, współpracy, dobrych serc i prawdziwej świątecznej magii.
























