Emocjonujący konkurs piosenki, dwunastka świetnych finalistów, wysoka pula nagród, wspaniały klimat i najlepsza publiczność w kraju. Z kolei na wielki finał koncert zespołu Varius Manx & Kasia Stankiewicz. Już za kilka dni odbędzie się XXII Festiwal Muzyki Rozrywkowej im. Bogusława Klimczuka. Już w dniach 29-30 sierpnia, Kozienice po raz kolejny staną się muzyczną stolicą naszego regionu. O szczegółach tegorocznej edycji rozmawiamy z Dyrektorką Kozienickiego Domu Kultury, a jednocześnie dyrektorką festiwalu Elwirą Kozłowską.
Pani Dyrektor, zaledwie kilka dni dzieli nas od XXII Festiwalu Muzyki Rozrywkowej im. Bogusława Klimczuka. Proszę nam powiedzieć, co czeka kozienickich widzów?
Elwira Kozłowska: Jak co roku, zaczynamy od Konkursu Piosenki o Nagrodę im. Bogusława Klimczuka – to najważniejszy punkt festiwalu. To nasz sposób, by kontynuować misję patrona, który w latach 60. i 70. wspierał młode talenty. My robimy to samo już od ponad 20 lat – i to jest piękne.
Finał konkursu odbędzie się w piątek o godz. 18.00, w sali kameralnej Centrum Kulturalno-Artystycznego. Podobnie jak w ostatnich latach, finalistom towarzyszyć będzie zespół festiwalowy pod kierunkiem Piotra Wrombla. To muzycy najwyższej klasy, którzy przygotowali specjalnie na nasz festiwal nowe aranżacje polskich przebojów. Warto ich posłuchać.
A kogo usłyszymy w trakcie finału? Jak prezentuje się grono finalistów?
Muszę podkreślić, że rywalizacja zapowiada się na bardzo wysokim poziomie – pokazały to już majowe kwalifikacje i preselekcje. Jury pod przewodnictwem Marka Klimczuka wyłoniło dwanaścioro wspaniałych wokalistów i wokalistek. To m.in. laureaci festiwali i uczestnicy programów telewizyjnych.
Ogromnie cieszy mnie, że w gronie finalistów mamy także naszego reprezentanta – Oliwiera Dębińskiego z Młodzieżowej Estrady Piosenki KDK. Wiem, że kozieniczanie będą mu kibicować.
Przypomnijmy zatem, o jakie nagrody walczą uczestnicy? Jak wygląda tegoroczna pula?
Pula nagród przekracza 30 tys. zł. Zdobywca Grand Prix otrzyma festiwalową statuetkę i czek na 10 tys. zł. Do tego mamy nagrodę Prezesa Zarządu Enei Wytwarzanie – 5 tys. zł za najbardziej energetyczny występ. Swoje wyróżnienia przyznają również Burmistrz Gminy Kozienice, Marszałek Województwa Mazowieckiego i Starosta Powiatu Kozienickiego. Jury przyzna również nagrody za I, II i III miejsce.
Laureat Grand Prix dodatkowo nagra swoje utwory w naszym Studiu Nagrań, z profesjonalnym wsparciem realizatora dźwięku.
A jak wygląda program drugiego dnia? Na co może nastawiać się nasza publiczność?
W sobotę przenosimy się do Amfiteatru nad Jeziorem Kozienickim. Startujemy o godz. 20.00, ale bramki otworzymy wcześniej.
Rozpoczniemy koncertem „Wspomnienie o Bogusławie Klimczuku”. Jego ponadczasowe przeboje przypomni Filip Rychcik – ubiegłoroczny zdobywca Grand Prix. Cieszę się, że wraca do nas, tym razem w innej roli.
Potem na Scenie Enea wystąpią finaliści konkursu, a następnie poznamy zwycięzcę Grand Prix.
A na finał?
Gwiazdą wieczoru będzie zespół Varius Manx & Kasia Stankiewicz. To grupa, której przedstawiać nie trzeba – miliony sprzedanych płyt, ogromne hity, które zna cała Polska. Od 2016 r. znów koncertują razem z Kasią Stankiewicz, a efekty tej współpracy to pełne sale w kraju i za granicą.
W tym roku Varius Manx świętuje 35-lecie działalności. To będzie wyjątkowy koncert – nowe utwory, największe przeboje, mnóstwo emocji i niezapomniane chwile.
Pani Dyrektor, do festiwalu pozostało jeszcze kilka dni. Czy wszystko jest już gotowe? Jak wyglądają ostatnie przygotowania?
Przygotowania trwają cały rok. Teraz dopinamy szczegóły i dbamy o każdy detal. To ogromne przedsięwzięcie, dlatego kładziemy też duży nacisk na promocję. Chcemy, żeby było pięknie i żeby o Kozienicach znów mówiło się w całej Polsce.
Już teraz dziękuję wszystkim zaangażowanym: Gminie Kozienice z burmistrzem Mariuszem Prawdą, całej kadrze KDK, naszemu partnerowi – Kozienickiemu Centrum Rekreacji i Sportu, a także Partnerowi Głównemu – Enei Wytwarzanie i współorganizatorowi, czyli Samorządowi Województwa Mazowieckiego. Dziękuję patronom honorowym i medialnym. Pozdrawiam też wszystkich uczestników konkursu – publiczność już na Was czeka.
Raz jeszcze zapraszam: Kozienicki festiwal zachwyca atmosferą. Warto być z nami. Widzimy się i słyszymy w ostatni weekend sierpnia.
Festiwale są wszędzie, ale tylko nieliczne mają duszę. A Kozienice od lat udowadniają, że muzyka potrafi stworzyć tu coś więcej niż koncert – potrafi stworzyć wspólnotę, do której chce się wracać.

