Muzyka, rodzinne atrakcje, wspólna zabawa i pomoc dla potrzebujących. W Ogrodzie Jordanowskim w Kozienicach odbył się VII Festyn Hospicyjny organizowany przez Kozienickie Hospicjum im. Sługi Bożej Matki Kazimiery Gruszczyńskiej. Przez kilka godzin mieszkańcy wspólnie bawili się, a jednocześnie wspierali działalność placówki pomagającej osobom ciężko chorym i ich rodzinom.
Na scenie występowali lokalni artyści, zespoły i wokaliści. Publiczność mogła oglądać m.in. występy Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Wolanianki”, wokalistów Neytli Music Studio, zespołu Dekret czy uczniów Szkoły Muzycznej I stopnia im. Wojciecha Kilara w Kozienicach. Nie zabrakło również pokazu iluzjonisty.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także stoiska gastronomiczne, rękodzieło, loteria fantowa oraz licytacje. Na najmłodszych czekały warsztaty, fotobudka, strefa zabaw, konie i quady. Organizatorzy przygotowali również wiele nagród, w tym rower, vouchery i gadżety przekazane przez sponsorów oraz partnerów wydarzenia.
Podczas oficjalnego otwarcia nie brakowało podziękowań dla wolontariuszy, darczyńców i mieszkańców. Starosta kozienicki Krzysztof Wolski podkreślał, że takie wydarzenia integrują mieszkańców i pomagają wspólnie wspierać hospicjum. – Cieszę się, że mogliśmy uczestniczyć w tym dzisiejszym festynie. To świetna okazja, by całe rodziny wspólnie spędziły czas i jednocześnie wsparły hospicjum – mówił.
Burmistrz Gminy Kozienice Mariusz Prawda mówił o wyjątkowej atmosferze wydarzenia i dziękował mieszkańcom za zaangażowanie oraz „wielkie serca”. – To dzięki Wam hospicjum może realizować swoje zadania. Dziękuję za wielkie serca i wsparcie dla tej wyjątkowej placówki – podkreślał.
Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej w Kozienicach Krzysztof Zając przypominał o osobach, które od lat tworzą i rozwijają działalność hospicjum, dziękując wszystkim wolontariuszom i organizatorom. – Wielkie podziękowania dla wszystkich wolontariuszy, organizatorów i osób, które od lat tworzą to dzieło pomocy – zaznaczał.
Dochód z festynu został przeznaczony na działalność Kozienickiego Hospicjum. Organizatorzy podkreślali, że każda obecność, zakup cegiełki czy udział w loterii miał realne znaczenie dla podopiecznych placówki.
Wzruszające słowa skierował także ksiądz mgr Dariusz Sałek. – Chorzy potrzebujący są w każdej społeczności, ale nasza jest szczególna, bo znaleźli się opiekunowie, wolontariusze i zarząd hospicjum, który trzyma pieczę nad potrzebującymi. Bogu niech będą dzięki za tak wspaniałych ludzi. Hospicjum może działać, bo ma tylu przyjaciół i ludzi dobrej woli – mówił.




























































































