W niedzielę, 25 maja, Ogródek Jordanowski w Kozienicach po raz kolejny stał się miejscem spotkania ludzi o otwartych sercach. Wszystko za sprawą VI festynu charytatywnego, który odbył się na rzecz podopiecznych Kozienickiego Hospicjum Domowego im. Sługi Bożej Matki Kazimiery Gruszczyńskiej. Wydarzenie, organizowane we współpracy z Eneą Wytwarzanie i Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej „Ogród Jordanowski”, miało nie tylko wymiar pomocowy, ale i jubileuszowy – hospicjum obchodzi w tym roku siedmiolecie swojej działalności.
Na rozpoczęcie wydarzenia głos zabrał ks. Tomasz Pastuszka, prezes hospicjum, który z serdecznością powitał wszystkich gości – mieszkańców, wolontariuszy, darczyńców, przedstawicieli władz lokalnych i partnerów wydarzenia. Podkreślił, jak ważna jest pamięć o słowach Matki Kazimiery Gruszczyńskiej, patronki hospicjum, która wierzyła, że „dobro powróci, zobaczą je ludzie i docenią”.

– Witam bardzo, bardzo serdecznie wszystkich przybyłych gości we wszystkich tytułach i godnościach, nie pomijając nikogo – mówił, zwracając uwagę na ogromne znaczenie wspólnoty i wdzięczności za zaangażowanie każdego, kto wspiera działalność hospicjum.
Festyn miał jeden główny cel – wsparcie funkcjonowania hospicjum. Uczestnicy wydarzenia mogli dołożyć swoją cegiełkę na wiele sposobów. Na terenie ogrodu rozlokowano liczne stoiska prowadzone przez lokalne stowarzyszenia i organizacje. Skauci zadbali o część gastronomiczną, oferując grillowane przysmaki, a panie z kół gospodyń wiejskich przygotowały domowe wypieki.

Nie zabrakło także atrakcji dla miłośników kosmetyków – swoje stoisko wystawiła drogeria HEBE – oraz dla tych, którzy chcieli zadbać o zdrowie – specjalne badania biorezonansem oferowała diagnostyczka na jednym ze stanowisk.
Wśród tradycyjnych punktów programu znalazła się loteria fantowa, w której – co ważne – każdy los wygrywał. Losy brały również udział w losowaniu nagród głównych, wśród których znalazły się m.in. słuchawki, blender, monitor czy zestaw długopisów.

Na scenie prowadzono też licytacje dzieł sztuki, voucherów na usługi i posiłki w lokalnych restauracjach. Wśród wyjątkowych przedmiotów wystawionych na licytację znalazło się m.in. pianino Legnica z 1969 roku oraz voucher rodzinny do Centrum Usług Biologicznych KCRiS, ufundowany przez burmistrza Kozienic.
Na scenie przez cały dzień nie brakowało muzycznych emocji. Występowali młodzi wokaliści z Kozienic, tacy jak Natalia Wilczek i Oliwier Dębiński, a na finał zaplanowano koncert zespołu Skok w bok, dobrze znanego lokalnej publiczności.

Organizatorzy mogli liczyć nie tylko na wsparcie wolontariuszy i partnerów, ale i na doskonałą pogodę – słońce towarzyszyło festynowi przez cały dzień.
















































































































