Zamarznięte zbiorniki wodne bywają śmiertelną pułapką, zwłaszcza w okresie zimowym. Aby przygotować się na najtrudniejsze scenariusze, strażacy z powiatu kozienickiego przeprowadzili 15 stycznia ćwiczenia z zakresu ratownictwa wodno-lodowego.
GŁOWACZÓW – W obliczu zbliżających się ferii zimowych (które w województwie mazowieckim startują już 19 stycznia), służby ratunkowe nie pozostawiają niczego przypadkowi. Na terenie gminy Głowaczów odbyły się specjalistyczne manewry, w których udział wzięli profesjonaliści z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kozienicach oraz ochotnicy z lokalnych jednostek OSP.

Precyzja w ekstremalnych warunkach
Głównym celem działań było doskonalenie technik ratowniczych na zamarzniętych akwenach. Strażacy ćwiczyli różne warianty pomocy osobom, pod którymi załamał się lód:
-
Techniki wyławiania i holowania poszkodowanych przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
-
Działania bezpośrednio na tafli lodu, wymagające ogromnej precyzji i zachowania zasad własnego bezpieczeństwa.
-
Współdziałanie jednostek, czyli kluczowa koordynacja między zawodowymi strażakami z PSP a jednostkami OSP, co jest fundamentem skutecznych akcji w terenie.
Nad merytorycznym przebiegiem i koordynacją całości czuwał bryg. Paweł Kowalski, Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Kozienicach.

Edukacja przez obserwację
Wydarzenie miało nie tylko wymiar praktyczny dla ratowników, ale i edukacyjny dla lokalnej społeczności. Ćwiczenia obserwowali uczniowie klas VII i VIII Publicznej Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Kościuszki w Głowaczowie. Co ważne, w zajęciach czynny udział wzięła Dyrektor Szkoły, Nina Brodowska-Wojdak, dając młodzieży przykład zaangażowania w sprawy bezpieczeństwa.

Dla uczniów była to bezcenna lekcja. Zamiast teorii z podręczników, mogli na własne oczy zobaczyć, jak niebezpieczny jest lód i jak trudna jest walka o życie drugiego człowieka w lodowatej wodzie.
Pod czujnym okiem władz
Manewry spotkały się z dużym zainteresowaniem lokalnych władz. Rolę gospodarza pełnił burmistrz Miasta i Gminy Głowaczów, Hubert Czubaj, będący jednocześnie Prezesem Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kozienicach. W charakterze obserwatora obecny był również starosta Kozienicki Krzysztof Wolski.

























