Dzisiaj jest niedziela, 09 grudnia 2018 r., 343 dzień roku
0
0
0
WIADOMOŚCI | SPORT | OGŁOSZENIA | BAZA FIRM | BLOGI | KULTURA | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | PRZETARGI
(Zdjęcia) Ciekawe znaleziska archeologiczne w Sieciechowie. Najstarszy obiekt ma prawie 2000 lat.
Dodał: KamZap, 02-08-2018 14:30, odsłon: 2254
Zespół archeologów pracujących w Sieciechowie. Fot. Szymon Lenarczyk. Pozostałe zdjęcia z wykopalisk: Muzeum Regionalna w Kozienicach. Zdjęcia znalezisk: Fot. Kamil Zapora / A©Arpass
Zespół archeologów pracujących w Sieciechowie. Fot. Szymon Lenarczyk. Pozostałe zdjęcia z wykopalisk: Muzeum Regionalna w Kozienicach. Zdjęcia znalezisk: Fot. Kamil Zapora / A©Arpass

Od 2 do 27 lipca w Sieciechowie prowadzone były wykopaliska archeologiczne przez Muzeum Regionalne w Kozienicach i Uniwersytet Warszawski. W miejscu, w którym na powierzchni znajdowano wczesnośredniowieczną ceramikę odnaleziono prawdopodobnie pozostałości ślady chaty dawnej osady. Jednak to nie wszystko, ponieważ wśród znalezisk znajdują się także elementy kultury rzymskiej wstępnie datowane na prawie 2000 lat.

Choć o Sieciechowie dużo się w mówi w kontekście archeologicznym to wciąż pozostają to okolice mało przebadane. Tak naprawdę nigdy nie prowadzono tam innych badań poza Opactwem. Dlatego odkrycia z poprzedniego miesiąca są tym bardziej interesujące.

Przesłanką do wykopalisk w tym miejscu było bardzo duże, bo na obszarze ponad 0,5 ha, powierzchniowe skupisko ceramiki.

Badania te mogą stanowić uzupełnienie prowadzonych wcześniej badań w Opactwie, które nie przyniosły w całości takich efektów jakie archeolodzy zakładali, ponieważ dzięki nim możemy dowiedzieć się wielu ciekawych informacji na temat zaplecza klasztoru.

Badania trwały od 2 do 27 lipca. Ich głównym celem było odnalezienie dawnej osady, której obecność w tym miejscu sugerowała znaleziona na powierzchni ceramika. Jej pozostałości były mocno zniszczone dlatego archeolodzy mieli nadzieję, po pierwsze znaleźć ślady historii w lepszym stanie, a po drugie chcieli odnaleźć coś więcej, jak na przykład pozostałości chat co im się udało. – Znaleźliśmy zarys po dużym obiekcie, który można interpretować jako chata, dlatego, że zajmował odpowiednią dla takich obiektów powierzchnię. Ponadto znajdowały się tam duże ilości ceramiki wczesnośredniowiecznej, kości zwierzęce, przypalone kamienie – mówi archeolog Dorota Pogodzińska z Muzeum Regionalnego w Kozienicach – Dodatkowo w pobliżu tego obiektu znajdowało się kilka mniejszych, które mogły by być na przykład komórkami – dodaje.

Wiemy, że historycznie tereny te należały do wsi Mozolice, ponieważ taka osada jest wspomniana w dokumentach uposażenia opactwa benedyktynów w Sieciechowie. Natomiast w tej chwili należą one administracyjnie od Sieciechowa.

 


Taka mapa jest wielkim ułatwieniem w pracy archeologa. Autorem mapy jest dr Szymon Lenarczyk.


Bardzo pomocne do odnalezienia się w terenie była mapa stworzona przez dr Szymona Lenarczyka. Choć niewątpliwie istnieje jeszcze potrzeba zrobienia kolejnych zdjęć z lotu ptaka, ponieważ na powierzchni występują zaciemnienia, co świadczy o tym, że w tych miejscach ziemia jest inna, a to z kolei może być związane z ukrytym pod nią obiektem.

 

 

Połączone siły Muzeum Regionalnego i Uniwersytetu Warszawskiego


W pracach wykopaliskowych brali udział archeolodzy z Muzeum Regionalnego w Kozienicach, Aleksandra Jarosz-Panek – kierownik prac oraz Dorota Pogodzińska, a także studenci Uniwersytetu Warszawskiego pod kierownictwem prof. Joanny Kalagi.

 

Współpraca między muzeum, a UW odbywa się na mocy umowy jaką starostwo powiatowe w Kozienicach zawarło kilka lat temu z tą uczelnią. Dzięki temu Muzeum Regionalne ma możliwość pracy z najlepszymi fachowcami z Warszawy. – Profesor Kalaga jest największym autorytetem jeśli chodzi o Opactwo i Sieciechów, a jej ogromna wiedza bardzo nam się przysłużyła – mówi Dorota Pogodzińska – Profesor Kalaga prowadziła już badania w Sieciechowie w 2013 i 2014 roku, a także była konsultantem w czasie badań powierzchniowych – dodaje.

Dla tego typu inicjatyw nieoceniona jest pomoc jaką archeolodzy uzyskali od starostwa powiatowego w Kozienicach, władz gminy Sieciechów i lokalnej społeczności, dzięki którym np. archeolodzy mogli nocować w szkole w Sieciechowie. Badania nie odbyły by się również bez zgody i dużej wyrozumiałości dla badaczy ze strony właścicieli ziemi, na której prowadzone były wykopaliska – Nie dość, że zgodzili się oni na to, żebyśmy kopali na środku pola pszenicy do dodatkowo mogliśmy liczyć na pomoc z ich strony – podkreśla Dorota Pogodzińska.

 

 

Archeolodzy powrócą jesienią


Pomimo dużego sukcesu jakim zakończyły się lipcowe wykopaliska istnieje potrzeba powrotu w to miejsce we wrześniu lub październiku dla przeprowadzenia ponownych oględzin powierzchni tego terenu, żeby przekonać się, czy mogą być tu ukryte jeszcze inne chaty.

Na stanowisku bezpośrednio po wydobyciu znalezisk nie da się dokładnie określić ich chronologii dlatego muszą one przejść odpowiednie badania. Wstępnie ceramikę możemy datować na X-XII wiek, czyli sama osada musiała istnieć wcześniej, natomiast kiedy zniknęła z mapy tych terenów też na razie nie można określić – Ważne jest, że stanowisko to nie jest tylko wczesne średniowiecze, ponieważ znaleźliśmy też ozdoby i fragment zapinki rzymskiej, która może mieć prawie 2000 lat - mówi Dorota Pogodzińska.

 


Według profesor Joanny Kalagi paciorki te pochodzą z terenu Bizancjum, więc spokojnie możemy przyjąć, że mają około 1000 lat, natomiast dokładny wiek zdradzą dopiero badania składu szkła, z którego zostały wykonane.

 

O wynikach i kolejnych odkryciach w Sieciechowie na pewno będziemy jeszcze nie raz informować na naszym portalu.

Poniżej można także obejrzeć galerię zdjęć z prac wykopaliskowych w Sieciechowie.



  
Skontaktuj się z autorem tekstu: KamZap
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
Wasze komentarze
Kojarzę tą okolicę.Blisko jest inne stare grodzisko w takiej kepie krzaków.Wyraźne jest stare koryto rzeki które wije się wśród pól i na wiosnę stoi tam woda.Teraz rzeka została kanałem ale skoro była woda byli i ludzie.Przydałby się dron z kamerą...Skąd pewność że nikt nie uprzedzi naukowców? Jak się trafi amator artefaktów ze szpadlem to jesienią może nie być czego szukać.Poza tym jesienią może tam być bardzo błotniście - taki teren.Będę śledził z uwagą:-)
02-08-2018, 21:15:54
0
0
odpowiedz
AKTUALNOŚCI
WSZYSTKIE +
Fot. Kamil Zapora
W niedzielę, 9 grudnia na terenie kopalni piachu w Żytkowicach odbyła się czwarta edycja Rajdu Enduro &bd...
Legion Głowaczów zwyciężył, a Koledzy z Kozienic zajęli ostatnie miejsce w IX Memoriale Daniela Ma...
Fot. Kamil Zapora
Modlitwa, życzenia, łamanie się opłatkiem i wspólny posiłek. W tradycyjnej, bożonarodzeniowej atmo...
Fot. Kamil Zapora
Dzisiaj w Centrum Kulturalno-Artystycznym w Kozienicach odbył się jarmark rękodzieła bożonarodzeniowego, ...

Kronika
Zobacz więcej

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



Ostatnie komentarze
Zobacz więcej
Gmina Kozienice
Zobacz więcej
Powiat Kozienicki
Zobacz więcej
Garbatka-Letnisko
Zobacz więcej
MCSW
Zobacz więcej
WszystkoBlisko - sklep internetowy
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Kozienice24 to niezależne media elektroniczne w Kozienicach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
E-mail: reklama@arpass.pl lub tel: 500-304-413
facebook