Dzisiaj jest czwartek, 13 grudnia 2018 r., 347 dzień roku
0
0
0
WIADOMOŚCI | SPORT | OGŁOSZENIA | BAZA FIRM | BLOGI | KULTURA | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | PRZETARGI
Fabryka Domów Bogucin
Historia Elektrowni Kozienice…czyli Pierwsze Lata w Puszczy odc. 7
Dodał: KamZap, 27-11-2018 10:11, odsłon: 564
Pierwszy dyrektor Elektrowni Kozienice Adam Biały
Pierwszy dyrektor Elektrowni Kozienice Adam Biały

W tym roku obchodzimy 50 rocznicę Elektrowni Kozienice. Publikowaliśmy już z tej okazji historię przedsiębiorstwa opracowaną przez dr Sebastiana Piątkowskiego, dzisiaj rozpoczynamy publikowanie wspomnień inżyniera Zdzisława Krawczyka, pierwszego kierownika budowy.   Związane są one z budową Elektrowni Kozienice w latach 1968 – 1973.

Kolejnym niebagatelnym zadaniem było doprowadzenie z Wisły wody chłodzącej parę, po wykonaniu swej pracy w turbinie.

 

W tym celu Hydrobudowa z Warszawy budowała ujęcie wody na Wiśle, które docelowo miało pobierać 65 m3 wody na sekundę, to tyle ile pobierały ujęcia wody miast wojewódzkich do celów komunalnych. Woda po schłodzeniu pary wpadała do rzeki podgrzana o około 80C. Zakres robót prowadzony przez specjalistyczne przedsiębiorstwa wykonywany był zgodnie i terminowo z programem inwestora. Zaczynały się poważne kłopoty z realizacją zadań przedsiębiorstwa generalnego wykonawcy, czyli tego, które ja prezentowałem. Inżynier Tarłowski skierowany na budowę przez dyrektora Betonstalu Piskorskiego nazywany był przez kadrę tego przedsiębiorstwa „jeźdźcem znikąd”. Nie potrafił on załatwić w naszej firmie niezbędnych środków produkcji do wykonania zadań. W końcu za radą dyrektora Józefa Zielińskiego wysłano na jego miejsce swojego człowieka inż. Nowotarskiego. Ten, który całe zawodowe życie spędził na budowaniu bloków mieszkalnych z płyt betonowych, na prądzie znał się jedynie tyle, że jak naciśnie wyłącznik to zapali się żarówka. Na zasadnicze tematy związane z budową, rozmowa z tym człowiekiem była zupełnie wykluczona. Aby było całkiem śmiesznie i wesoło to on został kierownikiem budowy a mnie przesunięto na stanowisko jego zastępcy do koordynacji robót. Przy zasobie jego wiedzy technicznej można było koordynować jedynie sposób mieszania masy betonowej z tym, że nie byłem do końca przekonany czy wiedział w jakich proporcjach miesza się kruszywo z cementem i wodą. Miał wprawdzie do pomocy dobrego fachowca z branży budowlanej inż. Nowakowskiego, ale ten był również „jeźdźcem znikąd”. Aby nie stracić zaufania i pracy musiał słuchać dyrektyw swego „złotoustego” szefa. Szef każdą omawianą kwestię kończył westchnieniem „eeeheee”.

 

Rozmowy dyrektora Elektrowni w Budowie inżyniera Adama Biały i jego zastępcy inżyniera Tadeusza Rubaszowskiego z szefem generalnego wykonawcy budowy elektrowni inż. Nowotarskim do złudzenia przypominały dialog dziada z obrazem.(…)

 

Jeden z redaktorów opisując problemy i postępy prac na budowie bardzo trafnie scharakteryzował dyrektora Adama Biały. „Jego inwencja i zaangażowanie bardzo często rozbijały się o brak tych cech ze strony kierownictwa robót, które nie mogło podołać swoim obowiązkom”. Dokładnie z tych zaobserwowanych powodów przez redaktora postanowiłem zrezygnować z dalszej pracy z „murarzami” w wykonawstwie.

 

Zmiana miejsca zatrudnienia

 

W październiku 1969 roku wyjechałem do Bolesławca Śląskiego na stanowisko kierownika rozruchu nowo budowanej linii produkcyjnej w Zakładach Chemicznych. Pracowałem tam do maja 1970 roku. Po przekazaniu do eksploatacji tego zadania nawiązałem ponownie kontakt z Kozienicami, ale tym razem z dyrekcją inwestycji. W czerwcu rozpocząłem pracę na stanowisku zastępcy inż. Rubaszowskiego, podlegały mi bezpośrednio wszystkie nadzory branżowe. Należało również do moich obowiązków planowanie rzeczowe robót budowlano montażowych w oparciu o zbiorcze zestawienie kosztów w nawiązaniu do terminów przekazywania bloków energetycznych do eksploatacji. Plany te musiały się również ściśle wiązać z przyznawanymi budowie limitami finansowymi na każdy rok. Uzgodnienia zakresów robót z przedsiębiorstwami podwykonawczymi generalnego wykonawcy takimi jak: Energomontaż Północ, Elektrobudowa Katowice czy Hydrobudowa z Warszawy nie nastręczały większych trudności. Wykonanie ich zadań było jednak uzależnione od przekazywania frontów robót leżących w gestii przedsiębiorstwa budowlanego.

 

Z uzgodnieniem terminów wykonania tych robót były największe kłopoty. Budowlańcy chcieli wylewać jak największe ilości masy betonowej nie zawsze tam gdzie te roboty limitowały rozpoczęcie montażu konstrukcji stalowej budynku czy montażu urządzeń. Dla nich liczył się tylko przerób i fundusz płac liczony procentowo od wysokości wystawionych faktur za wykonane roboty. W tej sytuacji Energomontaż, na którym spoczywał obowiązek wykonania montażu setek ton konstrukcji stalowej budynku i montażu urządzeń, przy energicznym wsparciu dyrektora Biały walczył o każdy niezbędny fundament limitujący ich roboty.

 

Dedykuję te wspomnienia pamięci o wspaniałych ludziach, którzy w budowę tej elektrowni włożyli największy trud. Szczególne zasługi wnieśli: Adam Biały, Tadeusz Rubaszowski, Józef Zieliński i wielu innych

 

Zdzisław Krawczyk

Skontaktuj się z autorem tekstu: KamZap
Facebook
Google
Wykop
Zgłoś
Wyślij
Drukuj
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
AKTUALNOŚCI
WSZYSTKIE +
Fot. Kamil Zapora
Dzisiaj w sali koncertowo-kinowej Centrum Kulturalno-Artystycznego w Kozienicach odbył się XVIII Przegląd...
Kadr z filmu
W tym tygodniu na ekranie Kina KDK zobaczymy trzy nowe filmy. Na najmłodszych widzów czeka spotkan...
Fot. Grzegorz Dróżdż
Zawsze na początku grudnia w Ognisku Pracy Pozaszkolnej "Ogród Jordanowski" organizowane są mikoła...
Fot. Kamil Zapora
W środę 12 grudnia odbyło się ostatnie w tym semestrze i roku kalendarzowym spotkanie słuchaczy Uniwersyt...

Kronika
Zobacz więcej

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



Ostatnie komentarze
Zobacz więcej
Gmina Kozienice
Zobacz więcej
Powiat Kozienicki
Zobacz więcej
Garbatka-Letnisko
Zobacz więcej
MCSW
Zobacz więcej
WszystkoBlisko - sklep internetowy
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Kozienice24 to niezależne media elektroniczne w Kozienicach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
E-mail: reklama@arpass.pl lub tel: 500-304-413
facebook